piątek, 17 kwietnia 2020

16 milionów stopni do piekła



Dziś nie będę się długo rozpisywał. Dam do ręki argumenty tym, którzy lubią snuć długie i mądre (czy przemądrzałe) wywody o kulturze obrazkowej i tym razem główną rolę odegra nie tekst, lecz zapisy wideo. Niejedna z osób, które tu zaglądają, lubi wyzwania ostrości – jest zatem okazja chwilę popatrzeć na wyzwania, które poszły "trochę" niezgodnie z planem.

środa, 15 kwietnia 2020

Kopniak z finezją



Ledwo co wyraziłem swą, nie od wczoraj ugruntowaną, opinię, że rynek polskich sosów rzemieślniczych reprezentuje zaskakująco wysoki poziom, a już mam okazję skrobnąć parę słów o kolejnym sosie, który wyraźnie wyróżnia się nawet na tym tle. To najnowsza produkcja Dzikiego Billa, który w ostatnim czasie wypuścił drugą, limitowaną edycję rzeczonego przysmaku.

piątek, 10 kwietnia 2020

Nasz swojski diabeł



Jak na tak niszowy fenomen, polski rynek rzemieślniczych sosów ostrych ma do zaoferowania zaskakująco wiele produktów bardzo wysokiej klasy. Chyba widać, że mowa jest o zjawisku perspektywicznym, mającym potencjał rozwojowy, takim, po którym można spodziewać się, iż znacząco powiększy swój zasięg.

środa, 8 kwietnia 2020

Dla połykaczy rozżarzonych węgli



Gościły już tu recenzje znakomitych past Dubai Food – czy to tych z papryk ekstremalnych, czy też tych bardziej przystępnych w konsumpcji dla "zwykłego zjadacza chleba". Do omówienia pozostała już tylko jedna – złowroga Carolina Death. Czyli innymi słowy – pasta na bazie Carolina Reaper plus ekstrakt o mocy 10 mln jednostek Scoville'a.

poniedziałek, 6 kwietnia 2020

#zostańwdomu i wspieraj "Ostry blog"



Już niedługo to, co – jak zdążyłem zauważyć – potrafi wzbudzić największe zainteresowanie, czyli recenzje kolejnych sosów i past. Póki co jednak pozwalam sobie – ten jeden jedyny raz – prosić Czytelników i Czytelniczki, aby poświęcili 5-10 minut swego cennego czasu na drobne działania, które mogą bardzo mi pomóc w prowadzeniu i regularnym aktualizowaniu bloga.

piątek, 3 kwietnia 2020

Rozwiązanie zagadki primaaprilisowej



Nadszedł czas, by uchylić rąbek tajemnicy – jakie jest prawidłowe rozwiązanie przedwczorajszego zadania. Na wszelki wypadek przypomnę, że w poprzednim wpisie zebrałem w dwudziestu punktach pewną liczbę informacji, dotyczących bezpośrednio czy pośrednio ostrej papryki. Zadaniem uczestników zgadywanki było odpowiedzieć na pytanie, który z owych punktów zawiera co najmniej jedną fałszywą informację.

środa, 1 kwietnia 2020

[QUIZ] Prima aprilis... a gdzie?



Macie okazję wziąć udział w zgadywance "Ostrego bloga". Gdzieś kryje się primaaprilisowa "zagwozdka". Ale gdzie? To właśnie zadanie dla Czytelniczek i Czytelników bloga – szukać dziury w całym i oczywiście ją znaleźć... albo i nie. Poniżej znajdziecie garść informacji pogrupowaną w dwudziestu punktach. Który z nich zawiera co najmniej jedną informację fałszywą?