czwartek, 20 maja 2021
Gra gitara w ostrym sosie
piątek, 14 maja 2021
Kosa ostra jak papryczka
Taki już ze mnie zły i wredny człowiek, że miałbym wielką ochotę rozkoszować się niskim uczuciem schadenfreude, jeżdżąc po którymś z polskich małych producentów sosów ostrych jak po łysej kobyle i nie pozostawiając na jego produkcie suchej nitki. Ależ miałbym radochę. Problem w tym, że jej nie mam. Cały czas trafiam na produkcje co najmniej dobre, i wciąż nie mam okazji, aby się wyszaleć.
czwartek, 13 maja 2021
Chrupanie na ostro
czwartek, 6 maja 2021
Czy Lucyfer przybędzie na zlot?
poniedziałek, 3 maja 2021
Horda os i szerszeni
czwartek, 14 stycznia 2021
Harenda piromana
Ledwo otworzyłem tę niedużą buteleczkę ze 120-gramową zawartością, a zachwycił mnie zapach kiszonki. Jednocześnie nieomylnie wyczułem, że mam do czynienia z czymś ostrym. I do tego owocowe tło – wszak, poza obłędną dozą habanero, której jadalną częścią też jest przecież owoc i nic innego, w składzie znajdujemy limonkę i banana. Aż tyle podpowiada sam węch. Ogromnie zachęcając do spróbowania.
środa, 13 stycznia 2021
Prawdziwie na ostro
W ubiegłym roku "Ostry blog" ogłosił konkurs zatytułowany "Grzyby leśne w ostrej kuchni". Efekty były skromne: nadeszła jedna – choć ciekawa – praca konkursowa. Okazuje się jednak, że nie jestem jedyną osobą, której pasją jest zarówno chili, jak i grzybobranie. I bardzo dobrze – nie ma jak prawdziwek w towarzystwie superhotów.






