Pokazywanie postów oznaczonych etykietą imbir. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą imbir. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 lutego 2023

Intensywne w dwójnasób

 


Parę dni temu zerknąłem na dotychczasowe recenzje produktów spożywczych. Wśród teraz już ponad stu wpisów blogowych dalece nie wszystkie są recenzenckie, jednak niemal z przerażeniem skonstatowałem, że jak dotąd na blogu tylko raz (!!!) pojawiło się omówienie i ocena niepolskiego produktu – mowa o ekstremalnym sosie ekstraktowym "Extreme Prejudice", wytwarzanym w Wielkiej Brytanii.

wtorek, 20 grudnia 2022

Czym by było życie...

 


Czym by było życie bez musztardy... – zagadnął mnie kiedyś jeden znajomy podczas letniej imprezy przy ognisku. Czym by było życie bez chili... – odparłem. A przecież najlepiej, gdy w życiu jest i musztarda, i chili – stąd kolejna już na tym blogu recenzja czegoś ostrego i zarazem musztardowego.

poniedziałek, 3 maja 2021

Horda os i szerszeni


O cholera! To sos ostry na bazie papryki habanero. Habanero, a nie superhotów. To kolejny raz moja reakcja na fermentowany sos Ostrych Dziejów. Tym razem już przy tym nie recenzowany wcześniej "Jasyr" z jego zawartością "raptem" 65% ostrej papryki, lecz "Horda", w wypadku której chili ma stanowić aż 82% składu piekielnego specyfiku.