Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pikle. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pikle. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 lipca 2020

Obłęd, że pycha



"Zastanów się, co robisz" – myślę sobie. – "Nie jesteś urodzonym zwycięzcą challenge'y, wrażenie potrafi na tobie zrobić już nieco większa ilość zwykłej kajenki, a tu patrz, to przecież Carolina Reaper". Pikle z Carolina Reaper. Papryki, której susz chodzi po cenie bliskiej ceny srebra i ma ostrość standardowego gazu pieprzowego. Rekordzistki Guinnessa w dziedzinie ostrości, jakby ktoś nie wiedział. To już naprawdę nie przelewki.