sobota, 4 marca 2023

Takie ogórki to ja rozumiem!

 


Niedawno przedstawiłem serię recenzji produktów kieleckiej Kosa Chilli Sos. Miała dobiec końca. Ale zakupiłem co nieco ostrej żywności na Allegro. Pozostaje zatem... kontynuować.

Ogórki marynowane w wydaniu KCS pływają w mętnej zalewie, która może niektórych odstraszy... a bardzo niesłusznie. Kto czytał moje dotychczasowe omówienia przetworów od kielczan, wie, że dla mnie Kosa jest znakiem jakości – tym razem jednak jest powyżej oczekiwań.

Pierwszym, co zwróciło moją uwagę, była słodycz (choć nie ulepkowość) marynowanych ogórków – bardzo wyraźna i wybijająca się na pierwszy plan, pewnie zniechęcająca dla kogoś mocno preferującego wyroby ostro-wytrawne, dla mnie jednak w to mi graj. Bardzo atrakcyjna jest też konsystencja tej przekąski: ogórki bardzo wyraźnie, intensywnie, mocno chrupią, są aż nieco twardawe – najwyraźniej nie znajdowały się nazbyt długo we wrzątku. Przy tym wyselekcjonowano bardzo młode owoce: około półcentymetrowej grubości plasterki nie mają też dużej średnicy i są bardzo zwarte, trudno dostrzec w nich jakiekolwiek wyraźniejsze puste przestrzenie.

Razem z ogórkami w zalewie znaleźć można gdzieniegdzie superhoty-mikrusy (charakterystyczne dla tych przetworów KCS, w których główny składnik znajdujemy w większych kawałkach); obok superhotów mrożonych w podanym składzie znajdujemy też Carolina Reaper i inne superhoty w formie suszonej, lecz ostrość w żadnym razie nie jest jak na tę "stajnię" szczytowa. To nie znaczy, że osoby mniej wytrzymałe nie powinny uważać, szczególnie dlatego, że wrażenie ostrości lubi tu kulminować – kulminację możecie odczuć nawet dobrze po odejściu od stołu.

Produkt tymczasem kusi, by jeszcze wziąć... tym bardziej, że poza wszystkim to po prostu ogórki w occie i nadają się chyba do wszystkiego, do czego pasują też "normalne" korniszony. Tyle, że są dużo lepsze – myślę, że w wersji łagodnej, a poza tym przyrządzone podobnie też uznałbym za jedne z lepiej... co ja mówię, najlepiej przyrządzonych ogórków, jakie dotąd jadłem.

Poza tym są odpowiednie dla wegetarian i wegan.


Grafika wykorzystana za zgodą producenta.




_ _ _

Tworzenie treści na "Ostrym blogu" pochłania mój czas, a nieraz również i środki. Będę wdzięczny za każde wsparcie ze strony Czytelniczek i Czytelników: https://www.paypal.com/paypalme.ostryblog

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz